Od połowy września społeczność Prusa kolorowała piórka. Piórka mniejsze i większe. Włączyli się w tę akcję nauczyciele, uczniowie oraz pracownicy administracji i obsługi. Zadanie było proste – pokolorować piórko tak, by zarówno malowanie, jak i oglądanie sprawiło odrobinę przyjemności. Można było również wpisać słowa, które chcemy usłyszeć od drugiego człowieka – i tego bliskiego, ważnego, dalszego znajomego, a nawet nieznajomego.
Dlaczego słowa? Bo słowa mają moc! A im jest ich więcej, tym większe znaczenie mają. Tak samo jest z piórkami. W pojedynkę niepozorne, lekkie, porywane przez wiatr, a jednak miło na nie popatrzeć. Ale już wiele piórek tworzy skrzydła. Te dopiero mają moc. Pozwalają unieść się nad ziemią, pofrunąć za marzeniami i celami, rozwijać się, poznawać, czuć swobodę.
Nasze prusowe piórka stworzyły skrzydła. Ponad 400 elementów utworzyło piękne, kolorowe SKRZYDŁA (po)MOCY. Pomocy, ponieważ czasem jednym gestem, słowem, uśmiechem, możemy podarować komuś lepszy czas, poprawić czyjś dzień.
Skrzydła Mocy – bo dzięki naszym wyborom, (wtedy kiedy jesteśmy życzliwi), sami mamy moc, bardziej nam się chce. Taką moc ma każdy człowiek, a tylko od nas zależy, czy aktywujemy MOC życzliwości.
SKRZYDŁA (po)MOCY w Prusie są dla nas wszystkich. Znajdź je, ustaw się pomiędzy nimi i zrób zdjęcie. Niech dadzą nam moc – wywołają uśmiech.
Jeśli masz ochotę, wrzuć SWOJE zdjęcie ze skrzydłami w komentarzu na fb J
Za pomoc w realizacji projektu dziękuję paniom: Ilonie Dynak, Ewie Olbryś, Bogusi Bednarskiej, Ewie Lisieckiej i Kasi Słupeckiej.
Ewa Mazurkiewicz - psycholog